Dom Kultury "Śródmieście"

Powstaliśmy 25 lat temu, ale nasza historia jest o wiele dłuższa, bowiem zaczęła się w 1958 roku. Pod naszym adresem mieścił się Spółdzielczy Dom Kultury, który przez ponad 30 lat prowadził działania kulturalne na rzecz mieszkańców naszego miasta. Na początku lat 90-tych udało się przekonać Radę Miejską do powołania Domu Kultury „Śródmieście”. Historia budynku sięga końca XIX wieku. Pierwsi lokatorzy to adwokaci, kupcy, lekarze; istniała tu także kawiarnia. W kamienicy mieściło się wiele drobnych zakładów usługowych, sklepów, przedszkole. Minęło ponad 100 lat, a w budynku nadal tętni życie kulturalne i edukacyjne. Zapraszamy do naszej siedziby – wyjątkowego miejsca z ciekawą historią. Jesteśmy w centrum Białegostoku. Przez nasze południowe okna mamy unikalny, niespotykany w innych miejscach, widok na dziedziniec Pałacu Branickich. Już trzecie pokolenie białostoczan przychodzi na Kilińskiego 13 na różnego rodzaju zajęcia i wydarzenia kulturalne. Zachęcamy do odwiedzenia nas i skorzystania z naszej oferty kulturalnej.

Dom Kultury "Śródmieście", utworzony Uchwałą Rady Miejskiej w Białymstoku z dn. 4 lutego 1991 r., jest samorządową instytucją kultury. DK "Śródmieście" jest ośrodkiem edukacji artystycznej i realizuje zadania z zakresu wychowania, edukacji kulturalnej, upowszechniania kultury wśród dzieci i młodzieży oraz dorosłych.

Dyrektor Domu Kultury Śródmieście w Białymstoku oraz autor Piotr Tymiński

zapraszają na spotkanie i promocję książki

Wołyń. Bez litości

 

2 czerwca 2017, godz. 18.00,

Miejski Salon Artystyczny II p., ul. Jana Kilińskiego 13, wstęp wolny

 

Wołyń. Bez litości”, Piotr Tymiński

Opis

Rok 1943. Kiedy sprzymierzeni na frontach II Wojny Światowej przełamują potęgę III Rzeszy, na Wołyniu dochodzi do eksterminacji Polaków. Stanisława Morowskiego spotyka osobista tragedia, a kolejne miesiące jego życia wypełnia nieustanna walka o przetrwanie. Dynamicznie rozwijająca się akcja książki ukazuje politykę niemieckich okupantów, bezwzględność ukraińskich nacjonalistów i dwulicowość sowieckich partyzantów. Tłem dla opisanych wydarzeń są urokliwe plenery, gdzie żyją ludzie przywiązani do tradycji i ziemi.

Powieść oparta na autentycznych wydarzeniach.

Autor doskonale poradził sobie z niełatwą przecież tematyką. Pomimo wszystkich okropności opisanych w powieści „Wołyń. Bez litości” wcale nie jest książką tragiczną. Niesie bowiem przesłanie, że człowiek potrafi przetrwać w najgorszych nawet okolicznościach, choć warunkiem tego jest wzajemne wsparcie i odwaga. Szczęśliwe zakończenie, o ile można o takim mówić, osobistej historii Stanisława przynosi także konkluzję, że cuda się zdarzają i nigdy nie należy tracić nadziei.

Klaudia Dróżdż, doktor nauk humanistycznych, redaktor i edytor, wieloletni redaktor naczelny Wydawnictwa Ossolineum.

Wstrząsający spektakl polskiej samoobrony na Wołyniu. Brutalna historia powraca, aby epatować swoją szczerością i tworzyć jawną przestrogę dla przyszłych pokoleń.

Miłka Kołakowska, www.mozaikaliteracka.pl

W czasach gdy śpiący rozum zbudził demony nienawiści młody człowiek próbuje stanąć na wysokości zadania i z ręką na karabinie chronić to, co ochronić się jeszcze da. W tle zaś dzieje się historia. „Wołyń. Bez litości” to z werwą napisana, wciągająca opowieść o nieludzkich czasach i o ludziach z których nie każdy obronił swoje człowieczeństwo.

Irek Wis, blurppp.com

To nie jest kolejna opowieść o wojnie. To próba zmierzenia się z naszą bolesną, traumatyczną przeszłością, narodową pamięcią i losami ludzi, których piekło już nie przeraża... stali się jego częścią.

Jarosław Nelkowski, jareknelkowski.pl

Mat. ze strony Novae Res

 

Przełącznik kontrastu